<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Powany krok na drodze utrwalenia pokoju"> 
<author_1=A. Michalski> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="11">
<date=1952-11-17>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Nic dziwnego, e narody wiata a zwaszcza Europy z tak wielkim zainteresowaniem ledziy przebieg Midzynarodowej Konferencji w sprawie pokojowego rozwizania problemu niemieckiego, ktra obradowaa w Berlinie w dniach 810 listopada. Obrady delegatw dotyczyy bowiem kwestii o znaczeniu zasadniczym dla sprawy utrzymania pokoju w Europie i na caym wiecie. Chodzi przecie o usunicie gronego ogniska wojny i agresji, jakim staa si Trizonia pod panowaniem amerykaskich podegaczy wojennych i ich hitlerowskich pomocnikw z Bonn, chodzi o usunicie staego zagroenia ssiadw Niemiec, chodzi wreszcie o sprawiedliwe rozwizanie problemu niemieckiego, ktre by uwzgldnio najywotniejsze interesy narodu niemieckiego. A drog do tego jest utworzenie zjednoczonego, demokratycznego, pokojowego pastwa niemieckiego.
Midzynarodowa Konferencja postawia sobie jako zadanie  stwierdza uchwalona rezolucja  zbadanie, czy pokojowe rozwizanie problemu Niemiec ley w sferze realnych moliwoci.
Przebieg Konferencji, jej uchway i atmosfera jaka towarzyszya temu midzynarodowemu spotkaniu ludzi dobrej woli potwierdza w peni t moliwo w obecnych warunkach.
Naley podkreli, e zjazd berliski by prawdziwym europejskim parlamentem. Przybyli na ludzie z 13 pastw europejskich oraz z obu czci rozbitych Niemiec, ludzie, reprezentujcy rne warstwy spoeczne, przedstawiciele nauki i sztuki, politycy, ludzie reprezentujcy rne kierunki polityczne i rne wiatopogldy  marksici, katolicy, liberaowie, konserwatyci.
Wszyscy oni dziel niepokj narodw, obserwujcych systematyczne przygotowania wojenne , podegaczy, wzrost si hitleryzmu i odwetu w Trizonii, wszyscy oni zdaj sobie spraw z tego, e narody europejskie, w tym take nard niemiecki nie chc wojny, i e poczynania Eisenhowera, Schumana, Adenauera czy generaw SS sprzeczne s z wol spoeczestw.
Uczestnicy tego wielkiego, midzynarodowego parlamentu, zdawali sobie spraw, e chwila obecna wymaga solidarnego wystpienia, wymaga natychmiastowego dziaania. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>  
